Dlaczego przeglądając tą stronę nie znajdziesz: nazwisk tylko ksywy,
Albo przechwałek o liczbie przejechanych kilometrów,
Grubymi nićmi szytych opowieści o ideach,
Galerii zdjęć z niedzielnych wycieczek wkoło komina,
Ewentualnie innych słodkości? Bo ich tu nie ma.
Rozumiesz to już zapewne i dlatego
Sam musisz zadać sobie odrobinę trudu i zadzwonić,
Możesz też napisać e-mail. Jak wolisz. Nie zostawimy
Cię bez odpowiedzi....